Morze, jeziora, baseny, aquaparki – i w Polsce, i poza granicami kraju, podczas wakacyjnych podróży często spędzamy czas w wodzie.

Rezerwując miejsca noclegowe staramy się wybierać te z bezpośrednim dostępem do basenu lub plaży, bo nasze dzieci uwielbiają wodę, a beztroskie pluskanie się, nurkowanie i wspólne wodne zabawy są najwspanialszymi wspomnieniami córek z poprzednich wakacji.

Musimy jednak pamiętać, że woda, oprócz mnóstwa frajdy, niesie ze sobą także zagrożenia. Umiejętność pływania zdecydowanie pomaga w bezpiecznym pobycie nad wodą, ale równie ważna jest świadomość w jaki sposób rozpoznać, że Twoje dziecko ma kłopoty w wodzie, i że być może właśnie zaczyna tonąć.

Przyznam się, że moje pojęcie o tonięciu zostało ukształtowane przez kreskówki oraz filmy, w których tonący człowiek jest przeważnie przedstawiony jako hałaśliwy, wierzgający we wszystkie strony i wołający głośno o pomoc człowiek.

Okazuje się jednak, że przez lata żyłem w błędzie.

Jeśli masz podobnie, to dla bezpieczeństwa Twojego i Twoich dzieci zapraszam Cię do trzech rzeczy, które sam przeszedłem:

  1. Zobacz poniższy film – czy jesteś w stanie zobaczyć w zatłoczonym basenie tonące dziecko, tak jak ratownik?
  2. Przeczytaj krótki artykuł o objawach utonięcia znajdujący się pod filmem.
  3. Zagraj w grę, w której wcielisz się w ratownika na basenie. Link i instrukcja do niej znajduje się pod artykułem.

 

1. Obejrzyj film i poszukaj tonącej osoby

2. Tonięcie nie wygląda jak tonięcie – przeczytaj

Tak jak stał, tak wskoczył do wody. Kompletnie ubrany i ze wzrokiem skupionym na tonącym pruł przez wodę w stronę bawiącego się nieopodal małżeństwa.

On chyba myśli, że toniesz.

powiedział z niedowierzaniem mąż do żony, ale ten były ratownik nie przestawał zbliżać się do nich w zawrotnym tempie.

Nic nam nie jest

krzyczeli zdziwieni, stojąc pewnie w wodzie sięgającej im po szyję i machając do niego z lekkim rozbawieniem.

Na bok

wrzasnął krótko i przepłynął między nimi, by zaledwie 3 metry dalej złapać ich tonącą córkę.

A gdy ta już złapała oddech, jeszcze w ramionach zmęczonego bohatera rozpłakała się wołając

Tato.

Jak ten były ratownik, a obecnie kapitan statku, dostrzegł z około 20 metrów to, czego rodzice nie widzieli z bliska? Okazuje się, że tonięcie nie jest efektownym i hałaśliwym wołaniem o pomoc, którego większość z nas się spodziewa. Kapitan zobaczył rozgrywającą się tragedię dzięki licznym szkoleniom i doświadczeniu zdobytemu przez lata pracy na wodzie.

Z drugiej strony ojciec dziewczynki o tonięciu wiedział tylko tyle, co widział na ekranie telewizora. Jeśli spędzasz czas nad wodą powinieneś wiedzieć jakie objawy powinny Cię zaniepokoić, gdy Twoi bliscy wchodzą do wody. Wspomniana wcześniej dziewczynka, zanim załkała „Tato” nie wydała bowiem podczas tonięcie żadnego dźwięku.

Po latach pracy jako ratownik Straży Przybrzeżnej, ta historia zupełnie mnie nie dziwi, bo tonięcie prawie zawsze jest głęboko cichym spektaklem. Wrzaski, machanie rękami i pluskanie, tak znane z telewizji, zdarzają się niezwykle rzadko.

Dr Francesco „Frank” Pia, wieloletni ratownik i autor wielu publikacji o ratownictwie i utonięciach, przeanalizował zachowania osób tonących, które ponad wszystko chcą uniknąć zadławienia i uduszenia się wodą i przedstawił je jako

Zespół Instynktownego Zachowania Tonącego

Wbrew temu, co widzimy w wielu filmach fabularnych, tonięcie nie wygląda tak, jak się tego spodziewamy. Tonący niemalże nie macha, nie chlapie wodą dookoła i nie krzyczy.

Żeby uświadomić sobie jak realne jest to zagrożenie, spójrzmy na statystyki: Utonięcie jest drugą, zaraz po wypadkach komunikacyjnych, przyczyną przypadkowych śmierci u dzieci poniżej 15 roku życia.

Połowa dzieci (około 375 rocznie) utonie w odległości zaledwie 20 metrów od rodzica lub opiekuna. W jednym na 10 przypadków dorosły będzie widział tonące dziecka nie zdając sobie sprawy z rozgrywającego się właśnie dramatu. (powyższe statystyki do tyczą USA i pochodzą z 2010 roku)

Tonięcie nie wygląda jak tonięcie, podkreśla dr Frank w swoim artykule It Doesn’t Look Like They’re Drowning opublikowanym w 2006 roku w magazynie Amerykańskiej Straży Przybrzeżnej i Służb Ratunkowych „On Scene”. Opisuje w nim następujące objawy Zespołu Instynktownego Zachowania Tonącego (ZIZT):

  1. Z wyjątkiem rzadkich przypadków, tonący ludzie nie są w stanie wołać o pomoc. Układ oddechowy jest stworzony do oddychania, a mowa jest funkcją drugorzędną. Najpierw oddychanie, potem mowa.
  2. Usta tonącej osoby na zmianę to pojawiają się, to znikają pod wodą. Nie wystają wystarczająco długo by zrobić wydech, wdech i jeszcze krzyknąć o pomoc. Gdy usta tonącego się wynurzają, jedyne na co starcza czasu to szybki wydech i próba wdechu przed ponownym szybkim zanurzeniem.
  3. Tonący nie machają po pomoc. Instynktownie wyciągają ręce poziomo i próbują naciskać na powierzchnię wody próbując się podnieść. Ten ruch pozwala tonącemu unieść ciało, żeby usta mogły zaczerpnąć powietrza.
  4. Tonący nie kontroluje ruchów swoich rąk, a walcząc o utrzymanie się na powierzchni wody nie jest w stanie wykonać świadomych ruchów takich jak machanie po pomoc, podpłynięcie w stronę ratownika czy sięgnięcie po sprzęt ratunkowy.
  5. Od początku do końca trwania ZIZT tonący pozostaje w pozycji pionowej rzadko pracując nogami. Sił na utrzymanie się na powierzchni wystarcza zaledwie na 20-60 sekund. Jeśli w tym czasie osoby te nie zostaną dostrzeżone i wyciągnięte przez ratownika, zaczną się zanurzać pod wodą.

Źródło w języku angielskim: Plik PDF, strona 14

Warto jednak pamiętać, że nie oznacza to, że osoba krzycząca o pomoc nie ma kłopotów. Być może wpadła w panikę, która szybko może przerodzić się w ZIZT. W przeciwieństwie do osób tonących, osoby spanikowane są jeszcze w stanie pomagać ratownikowi udzielającemu im pomocy, np. łapiąc rzuconą linę.

Obserwując osoby znajdujące się w wodzie zwracaj więc uwagę na następujące znaki, które mogą świadczyć o tonięciu:

  • głowa nisko w wodzie, usta na poziomie wody,
  • głowa odchylona do tyłu, usta otwarte,
  • szkliste, nieprzytomne oczy, pusty wzrok,
  • oczy zamknięte,
  • włosy na czole lub oczach,
  • brak ruchów nogami przy pionowej pozycji ciała,
  • hiperwentylacja lub wyraźne trudności z oddychaniem,
  • próba płynięcia w określonym kierunku bez wyraźnego efektu,
  • próba przewrócenia się na plecy,
  • ruchy przypominające wchodzenie na niewidzialną.
Tonąca osoba może wyglądać jakby chodziła po dnie ze wzrokiem skierowanym ku górze. Nie ufaj zawsze temu, co widzisz, a jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości spytaj
Wszystko w porządku?
Jak się masz?
Jeśli usłyszysz pozytywne zapewnienia, to znaczy że raczej wszystko jest OK, ale jeśli odpowie Ci cisza i puste spojrzenie, oznacza to, że być może masz tylko 30 sekund, by dotrzeć z pomocą.

Rodzicu, pamiętaj – dzieci bawiące się w wodzie zawsze hałasują. Jeśli są cicho – natychmiast zobacz czy wszystko u nich w porządku.

Powyższy tekst jest moim własnym tłumaczeniem artykułu, który w oryginalnej wersji angielskiej znajdziesz na blogu Mario Vittone. Mario uwolnił ten tekst przekazując go do domeny publicznej  i zaprasza do rozpropagowywania jego treści.
Ja również zapraszam Cię do tego, byś udostępnił ten artykuł swoim znajomym, aby zwiększać świadomość czym jest utonięcie.

W ten sposób, wspólnie, możemy uratować czyjeś życie.

 

3. Zostań ratownikiem i znajdź tonące dziecko w basenie. Gra

Spot the drowning child, czyli Znajdź tonące dziecko, to prosta gra działająca w przeglądarce internetowej, w której wcielasz się w ratownika na basenie i Twoim zadaniem jest wyłowienie z tłumu wzrokiem tonącej osoby. Możesz do niej przejść korzystając z poniższego linka:

Spot the drowning child. Gra

Zasady są proste:

  • Oglądaj film i gdy wydaje Ci się, że widzisz tonąca osobę, kliknij na nią kursorem. Pod filmem pojawią się wówczas następujące odpowiedzi:
  • Jeśli wszystko jest w porządku: Seems ok. Keep looking. lub All clear there. Keep looking. lub Looks fine there. Keep looking. lub Just splashing around. Keep looking. – Zabawa w najlepsze. Szukaj dalej.
  • Jeśli zauważysz dziecko zanim podpłynie do niego ratownik: Good eye! lub Nice work lub Well done lub Nicely done razem z różnica w sekundach między reakcja Twoją, a ratownika.
  • Następnie możesz odtworzyć ponownie ten sam film korzystając z przycisku Replay  lub sprawdzić się w kolejnej scence klikając na Play Another Video

Dodatkowo, jeśli znasz filmy, które mogłyby dołączyć do kompilacji użytej w grach możesz je podesłać autorowi (instrukcja po angielsku).

A jeśli chcesz wspomóc autora gry, za 3$ możesz kupić mu kawę korzystając z linka podanego na jego stronie GitHub.

Zdjęcie: geralt | Pixabay

Mam nadzieję, że ani Ty, ani ja nigdy nie będziemy musieli wykorzystywać wiedzy zawartej w tym wpisie, ale wierzę, że dla bezpieczeństwo swoich najbliższych warto taką wiedze posiadać.

Jeśli uważasz podobnie, to podziel się tym artykułem z najbliższymi przesyłając im linka lub korzystając z przycisków społecznościowych poniżej.