Nie ma jednej definicji ojcostwa. Ile dzieci, ilu rodziców, ile doświadczeń – tyleż samo opinii o tym jaki ojciec powinien, a jaki nie powinien być. I choć rzeczywiście w szczegółach się różnimy, to jednak są pewne uniwersalne wartości, które możesz dostosowywać do Waszych warunków.

A znaleźć je można u źródła. W tym jednym słowie.

Kim zatem jesteś?

Jesteś O J C E M

O jak Obecny

Hej tato. Jesteś ważny w życiu swoich dzieci, wiesz?

I to nie tylko wtedy kiedy trzeba przybić gwóźdź, nauczyć jeździć na rowerze czy podwieźć na zajęcia.

Twoja obecność – ta realna, aktywna i zaangażowana pomaga dzieciom w ich prawidłowym rozwoju, a dzięki wspólnemu spędzaniu czasu, rozmowie czy zabawie tworzysz relację, która będzie procentować w przyszłości.

Nie zwlekaj więc i bądź Ojcem Obecnym.

Od pierwszego dnia życia.

Od dziś.

Od teraz.

J jak Jakościowy

Dawno, dawno temu, za siedmioma górami i siedmioma morzami Platon doszedł do wniosku, że

jakość konkretnych rzeczy to stopień osiągniętej przez nie doskonałości.

Prawie 2000 lat później Henry Ford dodał:

jakość oznacza robić coś dobrze, nawet gdy nikt nie patrzy.

Jeśli chcesz sukcesywnie stawać się coraz lepszym ojcem – wyznaczaj sobie rodzicielskie cele i zacznij je realizować.

Mogą nimi być nimi zasady według których chcesz postępować i wychowywać swoje dzieci albo rzeczy i doświadczenia, które chcesz razem z nimi przeżyć lub ponadczasowe życiowe wartości, które chcesz im przekazać.

Niektóre z tych celów będą szybkie w realizacji, a ich efekty będą widoczne od razu, ale na wyniki wielu z ich będziesz czekał długo, być może przez całe życie.

Ale to właśnie stopniowa, konsekwentna i spójna realizacja tych celów pomoże Ci stawać się coraz lepszym i Jakościowym Ojcem.

 

C jak Cierpliwy

 

 Słysząc cierpliwość w kontekście rodzicielstwa, niemal od razu na myśl przychodzi nam cierpliwość wobec dzieci oraz ich zachowań, fochów, buntów i płaczów. 

I choć jest to na pewno cecha, bez której większość rodziców prędzej czy później zamieszkałaby w psychiatryku, to nie możemy jednak zapominać, że cierpliwość ma też inne oblicze. 

 Gdy budujesz wieżę z klocków, efekt Twojego działania widać od razu. Z wychowaniem dzieci niestety tak nie jest i właśnie dlatego rodzicielstwo jest czasem tak trudnym i niewdzięcznym zadaniem – efekty naszej pracy nie są bowiem widoczne od razu. 

 Bądź więc cierpliwy wobec siebie i swoich działań pomimo tego, że czasem może się wydawać, że nasze słowa, nasz przykład i nasze zasady trafiają w próżnię. Jeśli wierzysz, że to co robisz jest dobre i nie przynosi szkody –nie przestawaj. Przekazuj dzieciom te wartości, które pomogą im stać się mądrym, kochającym i niezależnym człowiekiem.

 I nie spodziewaj się efektów tego samego dnia.

  Ani w ciągu miesiąca.

   Ani nawet w ciągu roku.

   Bądź Ojcem Cierpliwym i pozwól, by ta cierpliwość, pewnego dnia, bardzo mile Cię zaskoczyła. 

E jak Empatyczny

   Ciasteczko kwadratowe zamiast okrągłego.

   Zgubienie ulubionej zabawki na placu zabaw.

   Kłótnia z koleżanką z przedszkolnej grupy.

   Przegrany mecz z kolegami z drużyny.

   Niesprawiedliwa ocena w konkursie szkolnym.

   Niezaproszenie na urodziny koleżanki z klasy.

   Pierwsza miłość….

   Jeśli przystawimy dziecięce problemy do naszych codziennych zmagań z pracą, codziennymi obowiązkami czy z ciągłymi wysiłkami ogarniania rzeczywistości, to są to rzeczywiście dziecięce igraszki.

   Ale jeśli spojrzymy na nie oczami dziecka, na danym etapie jego rozwoju, wówczas okaże się, że zgubienie misia to jak dla nas zgubienie portfela, a słabszy występ w konkursie szkolnym to jak dla nas niepowodzenie na rozmowie kwalifikacyjnej decydującej o zawodowej i finansowej przyszłości.

   Dla większości z nas, facetów, wczuwanie się w odczucia drugiej osoby jest trudne, bo od razu chcemy przechodzić do działania i rozwiązywać problemy. Ale czasem lepiej się na chwilę zatrzymać.

   Jeśli jest CI trudno, to przypomnij sobie swoje rozterki z lat młodości i jakie rzeczy były wówczas dla Ciebie istotne. I choć teraz możesz do nich podchodzić z uśmiechem, nostalgią lub nawet nutką zażenowania to pamiętaj – Twoje dziecko jest na tym etapie co Ty kiedyś i też musi przeżyć swoją własną historię.

Bądź Ojcem Empatycznym.

A jeśli nie wiesz od czego zacząć, to po prostu się przytul.

To dobry początek rozwiązywania wielu dziecięcych problemów. 

M jak Miłujący

Gdybym posiadł wszelką wiedzę […] a miłości bym nie miał, byłbym niczym

  pisał do Koryntian Paweł z Tarsu. 

  Miłość jest fundamentem rodziny, ojcostwa i bliskości.

   Kochaj więc swoje dzieci, przypominaj im o tym słowem i czynem każdego dnia i bądź Ojcem Miłującym.

   Wówczas o wiele łatwiej przyjdzie Ci wprowadzać w życie wszystkie wyżej wspomniane cechy.